Agatha Christie seria o Herculesie Poirot
Zawsze gdzieś przewijała się Agatha Christie i detektyw Hercule Poirot, ale szczerze mówiąc – długo nie łączyłem tych dwóch nazwisk w jedną całość.
Po krótkim grzebaniu w internetach stwierdziłem: dobra, sprawdzam. I tym sposobem rozpoczołem serię z Poirotem.
Morderstwo w Orient Expressie
To bez wątpienia jeden z najbardziej rozpoznawalnych kryminałów autorstwa Agathy Christie. Przed rozpoczęciem lektury nie oglądałem żadnej ekranizacji, więc wchodziłem w tą historię jak czysta kartka.
Po przeczytaniu wielu opinii spodziewałem się jazdy bez trzymanki – szybkiej akcji, napięcia i zwrotów fabularnych.
Niestety…
Już po kilku pierwszych stronach mój entuzjazm mocno opadł. Książka rozwija się bardzo powoli wręcz w ślimaczym tempie, przez długi czas nie oferuje nic, co naprawdę wciąga. Dopiero zakończenie wnosi coś świeżego – jest nieprzewidywalne, ale jednocześnie… dość groteskowe. I to właśnie tutaj pojawia się problem: zamiast efektu „wow”, miałem raczej poczucie lekkiego absurdalnego rozczarowania.
To oczywiście moja subiektywna opinia – wiem, że dla wielu osób to absolutna klasyka gatunku. Dla mnie jednak była to książka rozwleczona, z finałem, który bardziej dziwi niż zachwyca. Jeśli ktoś szuka dynamicznego kryminału, który trzyma w napięciu od pierwszej strony – może się rozczarować.
Ocena końcowa: 3/10
Tajemnicza historia w Styles – recenzja książki Agathy Christie
Po średnim pierwszym kontakcie z twórczością Agatha Christie postanowiłem cofnąć się do samego początku i sprawdzić, od czego właściwie zaczęła się historia Hercule Poirot.
I tu już było znacznie lepiej.
Akcja dzieje się w jednej posiadłości, gdzie dochodzi do morderstwa bogatej właścicielki domu. Na miejscu znajduje się kilkanaście osób – i praktycznie każda ma coś do ukrycia ( parafrazując dr house każdy podejrzany kłamie )
To jest właśnie największy plus tej książki dużo postaci motywów wątków. Każdy wydaje się podejrzany, a historia jest skonstruowana tak, że co chwilę zmieniasz zdanie, kto mógł to zrobić. Akcja nie rozwija się może w najszybszym tempie ale za to warto oczekiwać co będzie dalej. Polecam żaden miłośnik kryminałów nie powinien się zawieść.
Ocena końcowa: 7/10
Morderstwo na polu golfowym – recenzja książki Agathy Christie
Po „Styles” poszedłem dalej i tutaj już poczułem, że wszystko jest na miejscu i zaczyna wyglądać tak, jak powinno.
Tym razem akcja przenosi się do Francji, gdzie dochodzi do morderstwa – ciało zostaje znalezione w świeżo wykopanym grobie obok domu ofiary. I tu od razu robi się ciekawiej niż w poprzedniej części. Historia jest zdecydowanie bardziej dynamiczna pojawia się więcej emocji i chaosu. Są też dwie kobiety, które mocno mieszają w całej sprawie – i nie do końca wiadomo, która gra w jaką grę.
Śledztwo jest bardziej pokręcone, mniej oczywiste, momentami wręcz mylące – ale w dobrym sensie. Z każdą kolejną częścią coraz bardziej widoczna jest arogancja, buta ale i humor przedstawiany przez małego Belga zwanego Herculesem Poirot